Były gospodarz programu Top Gear i obecny gospodarz The Grand Tour stał się twarzą linii lotniczych Emirates. Dziennikarz wystąpił w filmie reklamowym nawiązującym swoim stylem do Mercedesa klasy S.

Niewątpliwie jest co zachwalać. Emirates wprowadziło do swojej oferty niebywale luksusowe kabiny przeznaczone dla tych pasażerów, którzy nie muszą liczyć się z wydatkami.

Każdy z „przedziałów” został wyposażony w skórzany fotel, stolik kawowy, 32-calowy telewizor oraz bezprzewodowe słuchawki z aktywną redukcją szumów i panel dotykowy do sterowania całością.

Ciekawostką jest fakt, że sam fotel ma funkcję „zerowej grawitacji”. Dzięki niej podróżujący może mieć poczucie nieważkości.

Dla zainteresowanych  – pierwsze loty Boeingiem 777-300ER z ulepszonymi kabinami odbędą się 1 grudnia. Samoloty będą latać na trasie Dubaj-Genewa i Dubaj-Bruksela. Nasi europosłowie zapewne już szykują się do politycznych wizyt.