W ostatnich latach byliśmy świadkami wielu prób wskrzeszenia ze zmarłych wielu kultowych modeli samochodów, które w czasach PRL-u były marzeniem wielu Polaków. Projekty „Nowy Polonez”, „Nowa Warszawa”, „Nowa Syrena” – poza krzykliwymi hasłami „wielki powrót” nie zrealizowały obietnic odrodzenia naszej motoryzacji. Teraz pojawił się nowy projekt „New126p” zapowiadający budowę prototypu Malucha. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki!

Mówi się, że nadzieja umiera ostatnia. Podobnie jest z naszymi marzeniami o polskim samochodzie, o wielkim powrocie polskiej motoryzacji. Wytrwale trzymamy i wspieramy – mentalnie i finansowo – wszelkie inicjatywy, których autorzy obiecują nam powstanie z kolan narodowego przemysłu motoryzacyjnego.

Na przestrzeni ostatnich lat pojawiło się wiele ciekawych, ale mocno utopijnych pomysłów. Był taki okres, że informacje o nowych wersjach samochodów, które były produkowane w czasach PRL-u nie schodziły z pierwszych stron gazet i portali motoryzacyjnych. Karmiliśmy się nawzajem tym motoryzacyjnym sentymentem nie myśląc logicznie ile w tym sensu oraz szans na sukces… Chyba nawet twórcy tych „wielkich powrotów” sami zachłysnęli się naszym daleko idącym optymizmem i płynąc na fali stworzonego przez media tsunami nie zauważyli ogromnej dziury w swojej łodzi.

Nowy Polonez. Nowa Warszawa. Nowa Syrena. Pomysły zrodzone w głowach zapaleńców. Niektóre z nich przybrały z czasem formę fizyczną w postaci odlanych ze sztucznego tworzywa wydmuszek. Inne nie wyszły nawet poza zrenderowany rysunek.

Wielki powrót Fiata 126p?

Wydawało się, że organizatorzy akcji „Budowa Prototypu Nowego Malucha” mieli całkiem dobry plan. Jak sami napisali na serwisie zrzuta.pl – od ponad 7 miesięcy budują prototyp nowego Maluszka. W przyszłym roku chcąc zbudować pierwszy egzemplarz. Niestety, aby ukończyć swoje dzieło potrzebują zastrzyku finansowego – brakuje im około 20 tys. zł i o taką kwotę proszę a akcji zbiórki społecznej.

Aktualnie mamy ukończone podwozie samochodu, ramę, wstawiony silnik, kompletne zawieszenie, wymodelowane całe nadwozie wraz z detalami w programach 3d, wstępne projekty wnętrza samochodu, skan podwozia i dokumentację jego elementów.zrzuta.pl

Nowy Fiat 126p ma być oparty o ramę autorskiej konstrukcji, jednak całość będzie bazowała na gotowych komponentach – autorzy projektu zbudowali więc ramę, w której zamontowane zostaną amortyzatory, hamulce i zawieszenie pochodzące z innego samochodu. W informacji można wyczytać, że silnik pochodzi z Suzuki.

„Mokry sen gimbusa”

Informacja o przedsięwzięciu pojawiła się na kilku grupach zrzeszających na Facebooku miłośników Fiata 126p. Organizatorzy słusznie założyli, że tutaj zbiorą największe poparcie. Niestety bardzo się mylili. Określenie, że jest to tylko „mokry sen gimbusa” było tylko jednym z wielu komentarzy podsumowujących całą akcję. Poniżej kilka z nich:

Mam nadzieję że nic takiego nie zostanie nigdy zrobione. „Reaktywacje” starych samochodów zawsze tak samo wychodzą.

Już widzę jak będzie produkowany w Polsce. Nowa „syrena” też miała być hitem dla każdego.

nie wierzę już w żadną reaktywacje tak jak napisał kolega wyżej

Przecież to nie możliwe aby za pomocą zbiórki zbudować od podstaw nowy wóz . Są więc trzy teorie : 1) Mokry sen jakiegoś gimbusa 2) Jakiś idiota który myśli że uda mu się tak stworzyć auto 3) oszust

Na głupi zestaw wtrysku 126p do samodzielnego montażu złozyć sie nie było komu a co dopiero na całe auto…

Bujdy na resorach-syrenke w Kutnie buduja w oparciu o jakis program unijny czy inne dofinansowanie, poza tym technologia zblizona do auta typu kit-car.Wielu juz próbowało, wielu porywa sie bez pojecia i podstawowej wiedzy.Weźcie KOZMO.Tam jest i wiedza i pojecie.Popatrzcie ile to sie ciagnie czasu.A i tak chłopak robi to w duzej mierze o istniające podzespoły.Jak juz ktos napisał-mokry sen gimnazjalisty, który całkiem bez pojecia podchodzi do tematu z nastawieniem na wyrwanie od was kasy.

Czyli po prostu mamy im opłacić auto ? Znaczy takiego SAM-a ? Ktoś chce mieć prywatny samochód trochę inny niż wszystkie i my mamy to opłacać ?

To jest finansowanie kit cara.Bezsens-Kit car nie musi spełniac wielu rzeczy jesli bedzie rejestrowany w anglii na ten przykład.Słuchajcie zróbcie zrzutke na plandeke do mojej nivy i na wykończenie srodka.Podać numer konta?

Wydaje się, że – przynajmniej wśród fanów Fiata 126p – organizatorzy akcji nie znajdą poparcia.